| Autor |
Wiadomość |
manio0013
Użytkownik
|
# Posted: 9 Sty 2008 18:38
Odpowiedź
Co jest z naszą gielda czy ktos moze to jakos wyjasnic, jak dlugo bedzie spadac i kiedy mozna liczyc na noowe wzrosty
|
administrator
Admin
|
# Posted: 9 Sty 2008 19:41 - Edytowany przez: administrator
Odpowiedź
Jest takie przysłowie: "What goes up must come down". Inaczej mówiąc giełda porusza się od skrajnego niedowartościowania do dużego przewartościowania i z powrotem. Akcje w połowie roku były mocno przewartościowane (niektóre w mojej opini kilkanaście razy). Teraz nałożyło się kilka przyczyn, które spowodowały niechęć do nowych zakupów, a spadki, które wskutek tego nastąpiiły, zachęciły do wycofywania się drobnych inwestorów z inwestycji w akcje.
Kiedy spadki się skończą, wie tylko wróżka. Może w połowie roku, może w jesieni, a może za 5 lat (dotychczas u nas bessa trwała 1,5-3 lat, ale np na rynku japońskim bessa trawała kilkanaście lat). To nie jest specjalnie ważne. Istotne jest oszacowanie przy jakim poziomie cen warto zrobić zakupy i jakie spólki kupić.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 11 Sty 2008 13:38
Odpowiedź
Witam,
Admin czy widzisz już spółki niedowartościowane na GPW czy lepiej jeszcze poczekać?
Przygladam sie m.in. Permedii, Groclinowi, Mondi, Efekt.
|
administrator
Admin
|
# Posted: 11 Sty 2008 15:06
Odpowiedź
Serce rwie się do zakupów, a rozum podpowiada, żeby poczekać. Sporo spółek średniej wielkości mocno spadło i mozna powiedzieć, że są takie które mają cenę zblizoną do wartości (przynajmniej tak oceniam).
Tak na pierwszy rzut oka można pomnożyć C/Z *C/WK i granicą jest 22,5. Przyjrzeć się wycenie DCF - powinna być conajmniej 2 razy wyższa niż cena. Sprawdzić j ROE lub ROIC - powinno być powyżej 10%.
Problemem dla mnie jest , że WIG20 spadł stosunkowo niewiele, więc może jeszcze polecieć i trudno wtedy oczekiwać, aby WIG40 czy WIG80 nie straciły. Dobrze byłoby, aby nastąpiła faza akumulacji (kilka miesięcy), wtedy jeszcze słabi pozbędą się akcji i wyjaśni się być może sytuacja makroekonomiczna (inflacja i spowolnienie).
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 15 Sty 2008 21:16
Odpowiedź
No to sie zaczelo :) Panika na dobre... wyglada na to ze przez najblizsze miesiace bedzie sie trzeba skupiac na dokupywaniu pod warunkiem, ze ktos ma gotowke.
|
Piter18pl
Użytkownik
|
# Posted: 15 Sty 2008 21:46
Odpowiedź
Też mi sie podoba bardzo ten okres :D wszystko robi sie coraz piękniejsze :D i atrakcyjniejsze :D Jak narazie siedzę w TUEuropie i milo patrzeć jak wszystko naokoło leci a twoja spółeczka sie trzyma :D :D hmmm Permedia już ładnie walnęła :D LPP też może być good :D jednym słowem dużo spółek jest nieźle notowanych ale myślę że jeszcze mogą sobie polecieć w dół. Teraz poprostu lookne na wskaźniki techniczne i przy dobrym sygnale się wejdzie. Myślę że TFI jeszcze nie powyprzedawały sie do końca średnio co 4-6 tygodni trwa zanim w pełni wyjdą więc jeszcze jest troszkę siły do dalszych spadków:D myślę że za około miesiąc będzie można już wchodzić niezłymi sumkami oczywiście jeżeli będzie tak duża dynamika spadków jak do tej pory ... Pozdrawiam tych którzy przez tak długi okres czekali na dobre ceny swoich spółek :D warto było ?
|
Martinez41
Użytkownik
|
# Posted: 15 Sty 2008 23:36
Odpowiedź
Walnęło, ale jeszcze ludzie nie zaczeli na dobre wychodzić z funduszy więc może być tylko jeszcze lepiej. A tak z innej beczki interesuje mnie zdanie forumowiczów o spółce ATM. Administrator kiedyś napisał o niej że ma za krótką historie notowań, ale czy oprócz tego coś widzi w niej "niepokojącego"?
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 16 Sty 2008 07:56
Odpowiedź
Jesli ma krotka historie to ciezko cos "niepokojacego" znalezc :)
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 17 Sty 2008 08:59 - Edytowany przez: zdzichu
Odpowiedź
Witam, na szczescie zdazylem z ewakuacja na koniec grudnia, jak realizowalem straty e celu ochrony podatkowej. Nistety zostaly mi jeszcze PP na Polcolorit ktore nie sa jeszcze notowane oraz akcje ABG. One dosc dobrze zniosly te spadki, choc nie tak jak TU Europa, na której spadkow prawie nei bylo.
Teraz przygladam sie wycenom c/z i c/wk i widze, ze zblizaja sie do poziomow z 2003 roku w przypadku wielu spolek i mozna znalezc juz takie z c/z*c/wk ponizej 20. Tylko czy spadk isie jeszcze poglebia?
Tak ja kzakladales Admin, Wig20 przyspieszyl nurkownanie. Jak rozumiem teraz obserwujemy spadki i czekamy na konsolidacje, ktora bedzie pierwszym sygnalem do akumulacji akcji.
Jeszcze raz podaje liste spolek ktorymi sie interesuje (do wielu przekonal mnie Admin):
Efekt Groclin Permedia Sanok Kety Mondi Immoeast GTC
Pozdrawiam, Zdzichu
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 17 Sty 2008 09:36 - Edytowany przez: Domi
Odpowiedź
Zdzichu, ja wyszedlem z zalozenia, ze bede sluchal co sie dzieje w poblizu tzn. moi znajomi pytaja czy powinni wycofac sie z funduszy czy nie, dopoki o to pytaja to mysle, ze bede jeszcze spadki, az emocje wezma gore bo bedzie nisko, jak tylko mi powiedza, ze posprzedawali to w ten czas bede myslal o wejsciu w inwestycje.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 17 Sty 2008 09:53
Odpowiedź
Dobra strategia. Do tego dodaj jeszcze sprawdzanie sondazy spolecznych w kwestii popularnosci TFI, pozniej moze beda jakies skandale nt nieprawidlowosci w TFI a w Pani Domu bedzie reportaz z osoba "oszukana" przez TFI. To moze byc okres udeptywania dna.
Ja za pozno wychodzilem z akcji, rok 2008 mam na zero. Np Forte, liczylem na wplyw boomu w wykonczeniowce na zyski i skup akcji przewz fundusze a tymczasem kurs zlecial z 13 do 5,5 zl. Jak podskoczyl do 6,5 to sprzedalem w grudniu a teraz co mam? 4,7zl i wstrzymuje sie z odkupowaniem bo moze jeszcze poleciec.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 17 Sty 2008 10:21 - Edytowany przez: zdzichu
Odpowiedź
No i jeszcze jedno, P.O. chce prwatyzowac przez gielde i nie jest wazne po jakiej cenie, byle prywatyzowac. Na rynek pojdzie energetyka, miliardy PLN, i mniejsze spolki, setki i dziesiatki mln PLN.
TFI i OFE beda wychodzily z plynniejszych spolek.
Energetyka wydaje sie bezpiecznym biznesem, tylko historii na GPW te spolki nie beda mialy. Dlatego mozna wchodzic w te spolki, ktore sa juz na GPW od dawna a ktorych wyceny beda jeszce nizsze.
|
administrator
Admin
|
# Posted: 17 Sty 2008 21:08
Odpowiedź
Pomimo dużych spadków, które dotknęły nawet dobre fundamentalnie spółki, są także takie (nawet drogie), których fala spadków prawie nie ruszyła. Mówię tu o TU Europa, Mennicy, Żywiec... Może ktoś jesze poda inne.
Widzę, że liczy się tu dominujący inwestor strategiczny, brak TFI w składzie akcjonariatu i mała płynność. Może one nie rosły oszałamiająco w czasie hossy, ale brak spadków też ma swoje zalety.
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 17 Sty 2008 21:43
Odpowiedź
Adminie czy to co sie teraz dzieje przypomina ostatnia besse tudziez krach ?
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 17 Sty 2008 21:48
Odpowiedź
Zdzichu dlaczego uwazasz ze OFE beda wychodzily ze spolek ?? Chyba przeciwnie, beda kupowaly...
|
administrator
Admin
|
# Posted: 17 Sty 2008 22:26
Odpowiedź
Czy bedzie bessa okaże się po pół roku. Mnie zachowanie rynku przypomina bardziej rok 1994 (oczywiście jest inna sytuacja, są kontrakty, opcje, OFE, więcej TFI itd). Tylko psychika ludzka pozostała taka sama...
Krach niewątpliwie jest spowodowany słabszą znajomością zasad inwestowania w Polsce i nazwijmy to "brakiem solidarności" - każdy chce uprzedzić sąsiada w wycofywaniu, ale i we wpłatach (nasz rynek rósł szybciej niż rozwinięte).
Sama sytuacja gospodarcza Polski (wzrost PKB, napływ Euro, niska inflacja) jak widać nie zabezpiecza przed pęknięciem bańki, jeśli ceny są absurdalnie wysokie.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 21 Sty 2008 06:49
Odpowiedź
Mialem na mysli sytuacje, w ktorej OFE i TFI potrzebuja srodkow by wchozic w nowe emisje Skarbu Panstwa i dlatego potrzebuja wycofac czesc srokow z innych spolek. Zreszta mozliwe, ze teraz wyceny nowych emisji beda jeszcze bardziej atrakcyjne niz te spolek na GPW.
Pieniadze przelalem na konto w Polbanku (5,5%) i czekam. W akcjach mam jeszcze 10% kapitalu. Taka przyjalem strategie i tak jak pisal Amin, czekam na wyniki roczne spolek z USA.
|
zoltar_2004
|
# Posted: 21 Sty 2008 11:15
Odpowiedź
Mam wrażenie ,że o trwałym odbiciu nie może być mowy.Aby ono nastąpiło ludzie z gotówką musza uwierzyć ,że to koniec spadków(w myśl zasady,że to co jest tanie może być jeszcze tańsze).Ja równiez czekam i czekają wszyscy inwestorzy długoterminowi.Dobrym poziomem do kupna byłby poziom cen akcji z roku 2003.Myślę,że to bezpieczna granica.Pozdrawiam.
|
zoltar_2004
|
# Posted: 21 Sty 2008 11:20
Odpowiedź
Oczywiście,jeśli dana spółka wzrosła,bo są również takie które spadły.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 21 Sty 2008 11:29
Odpowiedź
Czy masz na mysli Groclin, Forte?
|
zoltar_2004
|
# Posted: 21 Sty 2008 14:07
Odpowiedź
Witam Nie miałem na mysli konkretnej spółki a raczej zasadę.Trudno rekomendować zakup spółki,jeśli straciła(jej akcje)na wartości w ciagu pięciu lat.W przypadku np Groclinu cena z roku 2003 to ok.56zł(bankier.pl),a dzisiaj o godz 13,43 jest 19,50.Więc sugierowanie ,aby czekać na cenę z roku 2003 i wtedy kupowac byłoby pozbawione sensu.
Generalnie nie podzielam optymizmu,co do stanu naszej gospodarki.Wystarczy wyjśc na ulicę i poobserwować.Jeszcze chwila i nie będzie kim realizowac naszego rozwoju.W moim mieście drogę remontuje firma ,która po poprzednim remoncie dostała,, wilczy bilet" ze względu na jakość robót.Ale cóż robić jak nikt inny się nie zgłasza. Budimex buduje nam drugi pas drogi Warszawa -Wyszków.Mówię wam włosy dęba stają jak potrze jak to robią.Nigdy nie wygrzebiemy sie z remontami tego,co dzis budują. A wracając do giełdy w czystej postaci,sądząc po dzisiejszym laniu ,które obserwujemy na rynkach,większość inwestorów podziela mój pesymizm. Oczywiści dotyczy on sutuacji bieżącej.Długoterminowo czeka nas teraz czas wytężonej pracy.Czas na fundamenty i poszukiwanie spółek ,które pozwola zrobic miliony.Myślę,że właśnie dzis jest czas analiz.Na zakupy jeszcze nadejdzie. Tak na marginesie to fantastyczny czas na obserwację rynku(oczywiście dla tych ,którzy nie mają akcji) Pozdrawiam
|
Buffett
Użytkownik
|
# Posted: 23 Sty 2008 08:44
Odpowiedź
Obecnie nie mam akcji ,tylko FW20H8 ,ostatnie sprzedałem we wakacjach,co wszystkim osobiście doradzałem. Faktycznie jest to dobry czas na analizy ,założenie IKE , obserwacje spółek. FED próbuje za wszelką cenę "wyciągać giełdę za uszy do góry" ,z marnym skutkiem. Cieszę się że akcje spadają -niech spadają - kupimy tanio i bez ryzyka :)
|
administrator
Admin
|
# Posted: 23 Sty 2008 10:23
Odpowiedź
Skoro giełda porusza się od skrajnego niedowartościowania do skrajnego przewartościowania, myślę, że w prosty sposób można wyznaczyć rozsądną wartość graniczną (przynajmniej dla indeksów). Np WIG20: (1000+3800)/2=2400 pktów
Załóżmy, że tę wartość indeks powinien mieć w środku okresu, czyli ok. czerwca 2005r. Załóżmy również (optymistycznie), że spółki z WIG20 zwiększają co roku swą wartość o 10% - Czyli zgodnie z zasadą procentu składanego ich wartość jest teraz o 27% wyższa niż w połowie 2005r.
2400*1,27=3049 pktów
Pozostaje pytanie jak daleko w tej fazie niedowartościowania posunie się rynek. Tu każdy będzie miał pole do przewidywania, ale to już raczej psychologia, może powiązana z analizą techniczną.
|
Buffett
Użytkownik
|
# Posted: 23 Sty 2008 13:44
Odpowiedź
Jestem bardzo daleki od prognozowania wszelkich poziomów docelowych. Nie tędy droga. Choć w Zasadzie #1 są ukazane konkretne poziomy ustalania wart.wewnętrznej firm to są one ruchome i zmieniają się zgodnie z aktualnym prawdopodobieństwem :)
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 24 Sty 2008 16:32
Odpowiedź
Witam Buffet,
a ktore spolki obserwujesz i jak oceniasz obecna sytuacje na GPW? Zakladasz mocniejsze odbicie, jak wielu analitykow, czy czekasz na dalsze spadki?
|
Buffett
Użytkownik
|
# Posted: 24 Sty 2008 18:16
Odpowiedź
Nigdy nie ujawniam obserwowanych spółek do momentu ich kupna :) Tak,tak czekam na spadki...
|
misk
Użytkownik
|
# Posted: 24 Sty 2008 20:08
Odpowiedź
Cześć Buffett Ale jak zaczniesz kupować to chyba powiesz...?
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 24 Sty 2008 21:50 - Edytowany przez: zdzichu
Odpowiedź
Pretendujemy do miana inwestorow wiec nie bedziemy poddawac sie reacji stadnej, prawda?
Co innego natomiast dawac sobie rady nt spolek wartych obserwwania.
Zreszta to forum nie jest masowe i nie przelozy sie na istotna zmiane notowan, no chyba ze nagle wszyscy zaczneimy kupowac akcje TU Europy ,wowczas kurs moze skoczyc o 100% w 1 dzien!
Wiekszosc z nas obserwuje te spolki, ktore maja najnizsze wskazniki C/Z i C/WK tak wiec grono spolek sie zaweza do ok. 1/5 GPW. Natomiast z tego grona wybrac spolki najlepsze to wymaga juz wiecej uwagi i w tej sytuacji przydaja sie rekoendacje innych, sklaniajace do przeprowadzenia glebszej analizy, oczywiscie NIE automatycznego kupowania.
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 28 Sty 2008 22:26
Odpowiedź
Dzisiaj czytalem gdzies artykul o OFE, z ktorego wywnioskowalem ze OFE trzymaja pieniadze w blue chipach przede wszystkim po to zeby mogly zamieniac szybko akcje na gotowke w przypadku wzrostu wartosci innych aktywow. Przypuszczam, ze TFI rowniez w ten sposob je wykorzystuja, jesli musza uplynnic czesc akcji to sprzedaja blue chipy. Idac nadal tym tropem mozna powolutku bedzie wchodzic w duze spolki bo beda wyczyszczone z funduszy.
|
administrator
Admin
|
# Posted: 28 Sty 2008 22:42
Odpowiedź
Do tej pory, po każdej bessie na naszym rynku najpierw zaczynały rosnąć właśnie "blue chips", ale na razie to jeszcze nawet nie zaklasyfikowałbym , ze mamy bessę - to się okaże po pół roku.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 28 Sty 2008 23:47
Odpowiedź
Tak wiec w czym zalecacie teraz trzymac pieniadze? Jest cos lepszego niz lokata na 5-7%?
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 29 Sty 2008 08:45
Odpowiedź
Admin:Jest to spowodowane zapewne tym ze fundusze pozbywaja sie papieru ze wzgledu na plynnosc, liczac ze nie beda musieli sprzedawac malych obiecujacych spolek.
Zdzichu: np PKN kosztowal niedawno w okolicach 50 zl a teraz kosztuje 40 zl (gdzie sama kw jest 46zl), oznacza to spadek o jakies 20% , w dodatku PKN likwiduje nieefektywne stacje, w dluzszej perspektywie powinien odrobic przynajmniej te 10%. Minus tej spolki to olbrzymie inwestycje i oczywiscie polityczny zarzad.
|
Ali Baba
|
# Posted: 6 Lut 2008 12:45
Odpowiedź
Było chwilowe odbicie. Teraz kolejna fala spadków. Po raz kolejny WIG20 spadł poniżej 3000 pkt. Parę naprawdę dobrych spółek już można wyodrębnić do kupna. Tylko czy to jest na tą chwilę odpowiedni moment?? Czas pewnie pokaże.
|
Ali Baba
|
# Posted: 6 Lut 2008 12:50
Odpowiedź
Coś duża cisza panuje na forum. Czas wzmożonego poszukiwania niedowartościowanych spółek. :) Pozdrawiam.
|
zoltar_2004
|
# Posted: 18 Cze 2008 16:34
Odpowiedź
Witam
Niemożliwe staje się faktem.Niektóre spółki osiągają poziomy z 2003r.Jeszcze trochę i ..........
|
szeryf
Użytkownik
|
# Posted: 18 Cze 2008 17:00 - Edytowany przez: szeryf
Odpowiedź
I co? Że krach niby? Eeee tam.
|
zoltar_2004
|
# Posted: 19 Cze 2008 18:13
Odpowiedź
A dlaczego krach?Moze właśnie czas na zakupy?
Licze na dyskusję i opinie.
|
administrator
Admin
|
# Posted: 19 Cze 2008 18:40
Odpowiedź
Zgodnie z tym co pisałem pół roku temu zaczynam dokonywać małych zakupów. Przypuszczam, że szeroki rynek jeszcze spadnie, tak więc na razie kilka wybranych spółek - kąsam po kilkadziesiąt szt. Jak spadają to dokupuję, jak wzrastają, to patrze na inne, które spadają.
Problem w tym, że moje nastawienie na kilkanaście lat jest negatywne (starzenie społeczenstwa, wypłaty z ZUS, brak reform w światowych finansach, kończące się zasoby ropy, napięcia polityczne - długo można wymieniać.
Z tych powodów, nie mam zamiaru przekroczyć 60% w papierach, a za kilka lat nawet bedę redukował do 30-40%.
Szkoda, że nie ma na forum jakiegoś szalonego optymisty, który miałby argumenty na temat wiecznej prosperity.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 19 Cze 2008 19:56
Odpowiedź
Sa spolki, ktore swiadcza uslugi medyczne i sprzedaja towary dla osob starszych, ale ciezko o takie z dobrymi wskaznikami na gpw.
Co do dlugoterminowych prognoz polskiego rynku, moim zdaniem ten cykl gieldowy, ktory nadejdzie, bedzie ostatnim dynamicznym, takim typowym dla rynkow wschodzacych, pozniej przypuszczam mniejsze amplidudy szerokiego rynku. Oznacza to tyle, ze nalezy sie uzbroic w plynne aktywa i zaczynac skupowac. Mysle, ze jesli sie rozlozy zakupy na okragly rok to na pewno sie ani za bardzo nie spozni z zakupami ani sie nie straci na przedwczesnych zakupach.
|
szeryf
Użytkownik
|
# Posted: 19 Cze 2008 21:22 - Edytowany przez: szeryf
Odpowiedź
Nie ma? Mówisz i masz:
Z tą ropą to jest wielka przesada. To jest trochę związane z moim wykształceniem, więc może się wypowiem na temat raportów pod tytułem "na ile mamy jeszcze ropy". Na ogół podaje się w nich tylko te zasoby, które są już odkryte, co zresztą jest bardzo sensowne, bo inne szacunki, to już totalna bzdura. Innymi słowy: nagle zaprzestajemy wszelkich poszukiwań i patrzymy jak długo będą nam się kręcić tłoki w samochodach i turbiny w elektrociepłowniach.
W ten sposób co 40 lat mniej więcej są publikowane raporty, że wystarczy jeszcze na 40 lat. Jakby poszperać w internecie, to - wierzcie mi - można by znaleźć ostatni tego typu z lat pięćdziesiątych. O ile nie wcześniej.
Co do reszty wątpliwości Admina. Już nie znając się na tematach zaryzykuję opinię, że każdy medal ma dwie strony:
starzenie się społeczeństwa - ale też: wzrost wydajności i długości pracy, kwalifikacji, napływ ludzi z zewnątrz itp. Dodać jeszcze można automatyzację i informatyzację. (Pamiętam jak byłem w browarze w Warce: poza wózkowymi kilka osób na wielkiej hali. Inny przykład: internetowa bankowość)
Emerytury. Ludzie coraz chętniej i coraz więcej sami oszczędzają. A jak zobaczą za 10 lat, że wszystko się sypie i muszą dziadków dotować, to będzie to przykry szok, ale za to ozdrowieńczy. Może już nikt nie będzie sobie wmawiał, że płacąc podatki na przykład do OFE(bo to są podatki), oszczędza na swoją emeryturę(na marginesie: moim zdaniem bardzo łatwo udowodnić, że teraz wszystko jak wcześniej opiera się na solidarności pokoleń, tylko że oszukuje się ludzi mówiąc coś innego).
Napięcia polityczne i wojny na bliskim wschodzie. Trwają tyle, ile mniej więcej kończenie się ropy, czyli od zawsze. I to wcale nie mniejsze jak teraz. Nie od zawsze istniał internet i stacje typu CNN czy tvn24, przez które trochę inaczej(intensywniej) odbieramy rzeczywistość.
Wracając do ropy... Zagadka: Które nazwy krajów lepiej się kojarzą? (Do wygrania pralka) a) Rosja, Irak, Iran, Kuwejt b) Australia, Kazachstan, USA, Kanada
(pralkę dla zwycięzcy funduje administrator forum:)
|
opiotr
Użytkownik
|
# Posted: 20 Cze 2008 10:10
Odpowiedź
Ja już miesiąc wcześniej zacząłem robić zakupy, sęk w tym że cały czas są bardzo duże przeceny i dokupując cały czas zostałem już prawie bez gotówki. A odbicia jeszcze chyba długo nie będzie.
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 20 Cze 2008 17:34
Odpowiedź
Sadze, ze w najblizszym czasie bedzie spowolnienie gospodarki, zyski spadna i wyceny spadna wiec jeszcze z zakupami mozna by poczekac.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 23 Cze 2008 09:37 - Edytowany przez: zdzichu
Odpowiedź
Domi, a znasz wskaźniki spółek w ostatniej bessie? Były one jednymi z gorszych, podczas gdy trend wzrostowy akcji już się rozpoczynał.
Tak więc z tego wniosek, że gorsze dane ze spółek prawdopodobnie przed nami ale spadki cen akcji moga być w 90% już za nami!
|
zoltar_2004
|
# Posted: 23 Cze 2008 11:44
Odpowiedź
Wydaje się,że wzrosty zaczną się jak wszyscy straca juz wszelką nadzieję.Są już pierwsze objawy,ale nie ma jeszcze zbiorowego chóru o nadchodzącym końcu giełdy.Chyba jeszcze trochę.
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 23 Cze 2008 20:53
Odpowiedź
Ja zrobie tak jak mowilem, dopoki fundusze wyprzedaja akcje one sila rzeczy beda taniec. Jak sie okaze, ze saldo wplat i wyplat robi sie zerowe wtenczas mysle, ze warto wejsc.
|
administrator
Admin
|
# Posted: 23 Cze 2008 22:17
Odpowiedź
Są trzy główne siły: TFI, OFE i zagranica. Ich bilans powoduje znaczące ruchy. W tej chwili zagranica wydaje się na zero lub lekki minus, TFI - minus i OFE lekki plus. Języczkiem u wagi może być zagranica, ale ona pewnie wejdzie jak złotówka się osłabi lub wyceny będą z niesamowitym dyskontem.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 23 Cze 2008 23:57
Odpowiedź
podsumowujac, kiedy inwestorzy indywidualni i TFI beda strasznie wyprzedane, wowczas dzieki zakupom OFE mozna osiagnac faze konsolidacji, pierwsze lekkie wzrosty i wowczas nalezy kupowac?
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 24 Cze 2008 00:09
Odpowiedź
Jaka jest Waszym zdaniem najlepsza branża do zainwestowania pod przyszlą hosse?
Moim zdaniem warto rozważyć bankowość ze względu na odporność na silną zlotówkę.
Do tej pory wiekszosc spolek silnych fundamentalnie, ktore wybieralismy to eksporterzy. Ze wzgledu na systematyczne pogarszanie terms of trade zmniejsza sie perspektywa zyskow tych spolek, ktore beda zmuszone do inwestycji zagranica czyli do zmniejszenie zyskow, ciecia dywidend i wydawania pieniedzy w poszukiwaniu ciecia kosztow.
Ze wzgledu na silne fundamenty i dywidendzie myslalem o Banku Handlowym.
Z perspektywy wyceny wskaznikowej oraz historycznej dynamiki zysku i przychodow rozwazam Getin i Noble Bank.
Co myslicie o takim zestawieniu? Czy cos chcecie dodac, zmienic, podzielić sie opinia?
|
administrator
Admin
|
# Posted: 24 Cze 2008 11:04
Odpowiedź
Na początku hossy lepiej powinny sprawować się płynne spólki z WIG20. Banki zawsze były niezłe, chociaż ostatnio ich reputacja nie jest najlepsza. oprócz wymienionych wziąłbym pod uwagę BPH i ING. Z innych dużych może KGHM i Lotos?
|
szeryf
Użytkownik
|
# Posted: 24 Cze 2008 13:34 - Edytowany przez: szeryf
Odpowiedź
Podobno banki są kiepską formą inwestowania kapitału w warunkach wysokiej inflacji. Mimo to niektóre wydają się dość tanie.
A ze wspominanych firm:
Jeśli chodzi o Getin, to - delikatnie mówiąc - ma kiepską historię. Noble to ten sam holding i na dodatek drogo.
Co do zakupu ING czy Lotosa, to moim zdaniem jest to strategia, którą można by określić z grubsza jako kupowanie niepopularnych spółek o niskim C/Z. Sam się nad nimi zastanawiam(zwłaszcza nad ING), ale nie sądzę, żeby należały do pierwszych, które odbiją...
Chociaż z drugiej strony ING jest dość mocno skorelowany z wig20(choć do wig20 nie należy...). W zasadzie to jest jeden wykres. A wig20 powinien odbić pierwszy.
KGHM to już jest jak dla mnie loteria.
|
szeryf
Użytkownik
|
# Posted: 24 Cze 2008 13:41 - Edytowany przez: szeryf
Odpowiedź
Aha... Jeszcze o Lotosie. Uważam, że spółek zajmujących się tak wydobyciem, jak i przetwórstwem paliw kopalnych po prostu nie da się rzetelnie wycenić. W tej sprawie odsyłam do świetnej książki Johna Ritchiego pod tytułem "Analiza fundamentalna".
|
fox
Użytkownik
|
# Posted: 24 Cze 2008 21:00
Odpowiedź
Po tym co się dzieje w USA można stwierdzić że banków rzetelnie się również nie da wycenić. Jeśli chodzi o wycenę fundamentalną to w okresach dynamicznych zmian indeksów nie ma ona żadnego zastosowania, tutaj lepiej sprawdza się AT.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 24 Cze 2008 21:08 - Edytowany przez: zdzichu
Odpowiedź
Szeryfie,
jeśli chodzi o Getin to ma świetną historie począwszy od momentu, kiedy bankiem kieruje Leszek Czarnecki.
Co do Noble Banku, C/Z wynosi ok. 12, przy czym potencjal wzrostu zysku jest ogromny jako że bank dziala od ok. 2 lat a jego zyski przez najbliższe 2-3 lata mogą wzrosnąć ponad 2 razy.
Prawdą jest natomiast, że obie firmy maja krótką historię.
Plusem jest duże zainteresowanie tymi spólkami przez inwestorów instytucjonalnych, jako że Leszek Czarnecki - wlaściciel spólek, ma bardzo dobrą renomę w środowisku finansjery.
Banki takie jak ING, Handlowy są dużo bardziej zasiedziale i nie można oczekiwać dużych zysków z ich akcji. Mogą natomiast zajmować w portfelu miejsce jako papiery defensywne.
Co do BPH, po podziale banku i wymianie kadr, trudno mi ocenić ten bank.
W kwestii KGHM i Lotosu, podobnie PKN, wskaźniki, zwlaszcza C/Z są bardzo dobre i mozna też rozważać dodanie tych akcji do portfela.
|
Domi
Użytkownik
|
# Posted: 24 Cze 2008 21:42
Odpowiedź
Dodam tez cos od siebie: ING - z tego co sie orientuje to ten bank ucierpial cos na kryzysie subprime, w dodatku ta zapozyczona dywidenda, ktora pod niektorymi wzgledami jet korzystna bo koszty kredytu mozna wrzucic w koszty natomiast aktualnie kiedy kredyty sa drogie to nie musi byc dobre wyjscie LOTOS - plan inwestycyjny pochlonie olbrzymi pieniadze przez najblizsze kilka lat, z drugiej strony bardzo niska wycena, minusem rowniez obecnosc SP PKN - najwieksze inwestycje zrealizowane, minus to zarzad w postaci SP, nadzieja w tym, ze w koncu wpuszcza jakiegos zagranicznego inwestora z zasobami ropy tak jak to bylo w przypadku naszych sasiadow KGHM - co prawda USA w kryzysie ale okazuje sie ze olbrzymi odbiorcy jak Chiny czy Indie maja bardzo chlonny rynek, pozatym KGHM wydobyw rowniez srebro a teraz ma przejac dzialalnosc "perdmedii" czyli zwiazki niklu
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 25 Cze 2008 14:02
Odpowiedź
Dodam tylko, że każda spółka ma słabe strony i warto pisząc o kazdej podawać razem najważniejsze silne i słabe strony.
Pozdrawiam wszystkich zwolenników wymiany na argumenty.
|
szeryf
Użytkownik
|
# Posted: 25 Cze 2008 16:47
Odpowiedź
Zdzichu, nie liczyłem sam C/Z dla Noble ale na gpwinfostrefa jest 14. I to już po dzisiejszym spadku. A z tego co się zdążyłem zorientować, aktualizacja jest na bieżąco i źródło dość niezawodne. Jak dla mnie drogo. Poza tym nie mogę zrozumieć czegoś takiego jak private banking, który musi się reklamować w telewizji. Jakbym był milionerem, nie poszedłbym tam. No dobra, przyznam się już. Po prostu nie lubię tego banku:)
Domi pisze o rynku zbytu KGHM. Dla mnie większym problemem są ceny miedzi. Tu jest to samo co z ropą. Trudno coś powiedzieć racjonalnego. Dzisiaj mamy dwie teorie rozgorączkowanych analityków. Jedna: wszystko to tylko spekulanci, ropa za chwilkę będzie z powrotem za 20 dolarów, a miedź za 1500(wyolbrzymiam oczywiście). Druga: popyt tak się drastycznie zmienia, że za chwilę będziemy mieli ze 300 za ropę i kilkanaście tys. za miedź. Jak ze wszystkich prognoz, można się z nich bardzo dużo dowiedzieć - o wygłaszających je:)
Ale wracając do wątku. Sytuacja na GPW:
Moim zdaniem jesteśmy na etapie "dożynania watah":) Teraz będzie czas marazmu, nieznacznych spadków, potem nieznacznych wzrostów itd, ale już jest po wszystkim. Przejrzałem sobie tabelkę ze średnimi rocznymi C/Z dla S&P od 55 roku. Myślę, że S&P można(bardzo zgrubnie) porównywać z całym WIG-iem. No więc C/Z średnia to ok. 17. Pomijając wzrost tego wskaźnika(pik) z ostatnich lat średnia jest ponad 15. Dalej: poniżej 10 spadło tylko 8 razy na 54 lata. Dla WIG-u 10 to około 38000, zakładając obecny stan gospodarki(obecne zyski). Ale to 10 jest bardzo mało prawdopodobne.
Poza tym Polski rynek ciągle tanieje(dalej mówię o C/Z), gdy z resztą świata jest dość różnie. I już od jakiegoś czasu jesteśmy najtańsi na świecie. Do diabła, czy to u nas ma być ta recesja czy w Stanach?:) Czy to u nas gospodynie domowe i robotnicy brali kredyty, żeby grać na giełdzie czy w Chinach?:) Reasumując: dużo gorzej już być nie może:)
(przy okazji: ma ktoś podobne dane o historycznych C/Z dla WIG?)
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 25 Cze 2008 20:38
Odpowiedź
Dzieki Szeryfie,
masz racje, zagalopowalem się z Noble Bankiem, liczylem szacowany na ten rok C/Z przy zalozeniu powielania wynikow z ostatnich dwoch kwartalow na poziomie 15-20 groszy zysku na kwartal na akcje.
Co do pozostalych kwestii jakie poruszyles, zgadzam sie z Toba. Czas zakupow jest bliski. Jak na razie trend spadkowy jest silny i kupowanie jest ryzkowne, wiec jeszcze czekam.
|
fox
Użytkownik
|
# Posted: 25 Cze 2008 20:47
Odpowiedź
C/Z banków na poziomie 10 czy 12 to żadna rewelacja przy dzisiejszych stopach procentowych, zwłaszcza że zyski nie będą już tak dynamicznie rosnąć. Niektóre banki mogą nawet mieć regres (ING, Handlowy) a nie zapominajmy że należy się jakaś premia za ryzyko. Dywidendy też jakieś niższe niż rynek zakładał. Lokaty na poziomie 8% dają wrażenie normalnej wyceny banków które i tak są droższe niż np. Czechach
|
zoltar_2004
|
# Posted: 16 Wrz 2008 21:59
Odpowiedź
aaaaaaa
|
administrator
Admin
|
# Posted: 17 Wrz 2008 10:01
Odpowiedź
Czy to "aaaaaaa" odnosi się do skoku w głęboką przepaść zakupu akcji? Ja już od 3 miesięcy stopniowo coś skubię. Myślę, że okazje potrwają jeszcze 6-12 miesięcy. może nawet dłuzej. Pośpiechu nie ma. Hossa na ogół nie zaczyna sie kilkuprocentowymi wzrostami indeksów przez kilkanascie dni. Bardziej jest to nużące pełzanie przez kilka miesięcy.
|
Buffett
Użytkownik
|
# Posted: 17 Wrz 2008 17:32
Odpowiedź
FED przejmuje zgodnie ze swoją polityką wartościowe kąski.
Jak widać moment na kupowanie akcji tanio i bez ryzyka zbliża się nieubłaganie :) Jeszcze trochę cierpliwości...
|
Anonim
|
# Posted: 17 Wrz 2008 20:49
Odpowiedź
Ja odkładam każdy grosz żeby już niebawem kupić akcje za wszystkie oszczedności. Nie można nie wykorzystać tego co się dzieje :)
|
zoltar_2004
|
# Posted: 5 Paź 2008 23:09
Odpowiedź
Witam
Oczywiście o żadnym skoku nie ma mowy.Nic nie skubię,stoję poza rynkiem.Uważam,że to co robi fed doprowadzi do kryzysu, jakiego świat nie widział.Życie nie znosi pustki ,więc jakieś odbicie w końcu nadejdzie.Niestety jeszcze nie teraz.Czekam,aż wszyscy stracą nadzieję.
|
Anonim
|
# Posted: 7 Paź 2008 00:00
Odpowiedź
Mam pytanie. Co się stało z firmą Fon? Znikneła z notowań.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 7 Paź 2008 16:15
Odpowiedź
FON zostal przeniesiony na notowalia w systemie 2 -fixingów:
http://mojeinwestycje.interia.pl/gie/notgpw/not2f
|
zoltar_2004
|
# Posted: 14 Sty 2009 17:49
Odpowiedź
Witam
Muszę przyznać,że ostatnie kilka miesięcy zachwiało moimi wyobrażeniami o gospodarce rynkowej.Jak tu inwestować długoterminowo,jeżeli kondycja firmy zależy od arbitralnej decyzji urzędników,którzy bez opamiętania dorzucają do bilansu firm dodrukowane wagony pustego pieniądza zamiast pozwolić im zbankrutować.Złamano chyba wszystkie reguły.Zniechęca mnie to do inwestowania na giełdzie,choć oczywiście jednym okiem na nią zerkam.Myślę,że tradycyjne formy inwestowania odchodzą do lamusa,ustępując różnym formom wzmożonej spekulacji.Coraz trudniej wyłowić jakąś pewną informację,mało tego,inwestor jest ciągle poddawany silnej presji dezinformacji.Co do giełdy w czystej postaci to z zakupami czekamy chyba dalej?
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 15 Sty 2009 15:30
Odpowiedź
Przyznam ze przez caly 2008 rok skupowalem akcje, ktore uznawalem za najbezpieczniejsze i najbardziej niedowartosciowane. Teraz jednak przerywam skup przynajmniej do konca marca, czekajac na dalszy obrot sytuacji.
|
Anonim
|
# Posted: 21 Sty 2009 16:24
Odpowiedź
Widać, że teraz zaczyna się dobry moment do kupowania - skoro nawet zatwardziali fundamentaliści wymiękli :)
|
administrator
Admin
|
# Posted: 21 Sty 2009 20:40 - Edytowany przez: administrator
Odpowiedź
Teraz cierpliwość okazuje się najlepszą cnotą. Technicznie wygląda jakbyśmy byli w ostatniej, piatej fali Elliotta, która może nas sprowadzić do 1400 pktów na WIG20 w ciągu 1-2 miesiący. Potem myślę, bedzie kilkumiesięczny trend boczny lub lekko spadkowy, potem może się narodzi nowa hossa albo dalej bokiem.
Widać ogromny brak kapitału na rynku, więc nie ma kto popchnąć do góry. Najpierw jeszcze słabe ręce muszą sprzedać resztki akcji - również fundusze TFI i zagranica uciekająca z emerging markets.
Fundamentalnie ceny są już dobre, ale może być taniej.
|
Anonim
|
# Posted: 22 Sty 2009 08:02
Odpowiedź
Technicznie wygląda jakbyśmy byli w przedostatniej, 4 fali Eliota. Poza tym w 2 półroczu nastąpi koniec 5 fali bessy i rozpocznie się regularna hossa. Fundamentalnie ceny są już dobre, ale będzie jeszcze nieco taniej.
Marek
|
administrator
Admin
|
# Posted: 22 Sty 2009 15:15 - Edytowany przez: administrator
Odpowiedź
Masz rację Marek, że dopóki nie wyjdziemy dołem z prostokąta, to jest jeszcze fala czwarta, ale ja już sądzę, że ruch w dół rozpoczęty w nowym roku pójdzie dalej w kierunku 1400 pktów.
Może audytorzy jeszcze czegoś się dopatrzą w rocznych sprawozdaniach (chociaż pamiętając Arthur Andersona można wątpić w ich rzetelność), może jeszcze ogłoszą, kto wtopił na opcjach - jest czas!
|
szeryf
Użytkownik
|
# Posted: 22 Sty 2009 17:44
Odpowiedź
Jak na moje oko, to trend boczny może być dość długi. Ale to dobrze. Można powolutku skupywać.
|
fox
Użytkownik
|
# Posted: 22 Sty 2009 20:01
Odpowiedź
Fundamentalnie to raczej trudno określić czy ceny są już dobre - będzie to można stwierdzić za 2 kwartały (zwłaszcza jeśli chodzi o mniejsze spółki). Zobaczymy co banki pokażą bo jak narazie ani ING ani BRE nie zachwycili można powiedzieć że ceny starają się nadążyć za spadkami zysków, a tak naprawdę to dopiero początek złych wieści(nasze toksyczne aktywa - opcje)prawie jak Ameryka. Trend boczny może być bardzo długi i bardzo męczący, zostanie niewielu garczy a wielu długo nie wróci. Widzieliście w/k AIB 0,04 to jest tanio a i tak nikt go nie chce (wiem to żadne porównanie ale giełdy tak do końca nie da się przewidzieć)
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 27 Sty 2009 18:24
Odpowiedź
Jesli chodzi o cierpliwosc inwestorow fundamentalnych na pewno jest ona znacznie wieksza niz technicznych i chocby dlatego najlepsi inwestorzy patrza na fundamenty.
Nie mozna jednak byc bezgranicznie cierpliwym (czekac za dlugo) bo sie przegapi ciekawe sytuacje inwestycyjne. Kazda sytuacja jest inna i nawet Buffet czasem kupuje przedwczesnie, tak jak ostatnio. Jednak w dlugim terminie mysle, ze by przegapil wiele okazji na ktorych tak zarobil znacznie wiecej.
|
fox
Użytkownik
|
# Posted: 27 Sty 2009 18:40
Odpowiedź
Inwestorzy techniczni mają tą przewagę nad fundamentalnymi że lepiej reagują na zmiany trendów, potrafią skrócić pozycję - fundamentalni niestety często cierpliwie czekają na odbicie wierząc że fundamentalnie jest ok i niestety tracą. Timing jest zawsze dobrym dodatkiem zwłaszcza w tak niepewnych czasach.
|
Anonim
|
# Posted: 27 Sty 2009 21:07
Odpowiedź
Ja się boje jednego - że to jest powtórka z japonii tylko w globalnej skali. Może przesadzam ale coś takiego rzeczywiście dzieje się raz na 100 lat tylko czemu akurat za naszego życia.
|
zdzichu
Użytkownik
|
# Posted: 28 Sty 2009 15:44
Odpowiedź
Tak, analiza techniczna przy tak silnym trendzie spadkowym jest dobrym uzupelnieniem i tym razem dala dobre sygnaly. Jednak AT daje w okolo polowie wypadkow sygnaly falszywe i przewaznie jedne od drugich mozna odroznic dopiero po fakcie.
|
fox
Użytkownik
|
# Posted: 28 Sty 2009 20:27
Odpowiedź
Może to być powtórka z Japonii, może to być też coś gorszego, a może nic wielkiego. Nie mamy na to wpływu więc musimy się dostosować do sytuacji w jakiej się znajdujemy, a czas pokaże. Jedno jest pewne wszyscy wyciągniemy z tego jakąś naukę.
|
SlawekUK
Użytkownik
|
# Posted: 9 Lut 2009 00:18
Odpowiedź
Porównanie do Japonii wydaje mi sie niezbyt trafne, poczytajcie sobie do jakich poziomów zostaly nadmuchane ceny nieruchomosci w roku 1990! Nam, Europie jako calosci, czy tez USA, bardzo bardzo daleko do takiego przewartosciowania. Ale jak bedzie naprawde, poczekamy zobaczymy.
|
marek
Użytkownik
|
# Posted: 4 Mar 2009 19:28
Odpowiedź
Te wzrosty to pewnie pułapka ,bo piąta fala [chyba ?] jakaś taka słabiutka. Jackowski - słynny jasnowidz twierdzi że lipiec - sierpień ma być dno dna . Podobnie na swoim blogu Wojciech Białek. a co niektórzy twierdzą że hossa się już zaczęła ??? Co wy na to ?
|